agresja

Agresja u psów – w czym tkwi problem?

Wychowanie

Kiedy możemy stwierdzić, że nasz pies ma problemy z agresją? Jak sobie z nią radzić, kiedy zgłosić się do behawiorysty i jakich błędów nie popełniać?

Do napisania tego artykułu skłoniło mnie ciekawe seminarium z dr Barbarą Schoning, lekarzem weterynarii i behawiorystką specjalizującą się od lat w pracy z psami agresywnymi, autorką wielu książek na temat problemów behawioralnych i szkolenia.

Wśród wielu z nas – właścicieli wciąż pokutuje błędne przekonanie, że psa należy zdominować, aby robił to, czego od niego oczekujemy, a brak posłuszeństwa wynika z tego, że nie jesteśmy dla niego „osobnikiem alfa”. Tymczasem wnikliwe badania pokazują, że dominacja nie jest tak oczywista, jak wcześniej zakładano. Oczywiście – pies powinien znać zasady panujące w domu i mieć jasno wytyczone granice, a na właścicielu spoczywa trudne zadanie wytłumaczenia mu tych zasad.

Pies jest stworzeniem, któremu zależy tylko na zaspokojeniu własnych potrzeb… Tak tak, nie jest dla niego ważne, czy MY, właściciele, jesteśmy szczęśliwi, czy mamy, co jeść, najważniejsze – żeby ON, pies, zawsze znajdował się w sytuacji, która odpowiada jego oczekiwaniom. Kiedy tak nie jest, stresuje się. Celem zachowania psa jest po prostu poczuć się dobrze. Również agresja prowadzi do tego, aby pies poczuł się lepiej.

Kiedy agresja jest problemem?

Pies jest zwierzęciem społecznym i wszystkie jego zachowania służą komunikacji z otoczeniem. Ostrzegająca mowa ciała, warczenie czy nawet gryzienie, również temu służą (pies gryzie w ostateczności, kiedy poprzednie sygnały, jakie wysyłał nie zostały przez nas odczytane). Kiedy jednak takich sytuacji jest coraz więcej, pies coraz szybciej przechodzi do agresji, osiąga przez to zamierzony cel i czuje się lepiej. Przykład: pies jest „zazdrosny” o miskę. Początkowo warczy na innego psa, kiedy ten chce zjeść jego ulubione przysmaki. Warczenie jednak nie pomaga i kolega dalej dobiera się do miski. W ostateczności kolega zostaje ugryziony i pies osiąga swój cel – miska jest jego. W każdej kolejnej takiej sytuacji pies będzie uczył się, że gryzienie pomaga. Później wystarczy już tylko widok miski i innego psa, żeby przejść od razu do ataku. Taka czysta wyuczona agresja, nie poprzedzona żadnymi sygnałami ostrzegawczymi, jest właśnie problemem – zachowaniem patologicznym.

Czemu pies jest agresywny?

Składają się na to geny, czyli pochodzenie naszego psa (np. słabe warunki bytowe przodków – pies z pseudohodowli czy agresywni przodkowie) oraz doświadczenie – to czego nauczył się w ciągu swojego życia. Pies bity w przeszłości może być agresywny, bo nauczył się, że atakowanie ludzi jest najlepszą obroną przed bólem. Jak mówi dr Barbara, agresja często wynika z problemów ze zdrowiem (przede wszystkim należy zbadać, czy coś nie sprawia psu bólu, skontrolować działanie tarczycy, trawienie, przeprowadzić badania krwi). Problemem może być też sam właściciel, a raczej jego nieprawidłowe zachowanie względem psa. Komunikacja werbalna, to co psu mówimy, to tylko 7% sygnałów, jakie odbiera od nas pies, 38% informacji przekazuje nasz ton głosu, a aż 55% mowa ciała (czyli to, z czym właściciele mają zazwyczaj największy problem).

Według statystyk, aż przez 3 lata borykamy się z problemem zanim zgłosimy się do behawiorysty. Im dłużej trwa problem, tym dłużej potem będzie trwało szkolenie. Podczas takiego szkolenia należy przede wszystkim jasno określić cel, np. gdy pies gryzie rowerzystów, celem będzie zrelaksowany pies patrzący na właściciela, kiedy obok przejeżdża rower (a nie pies nie atakujący rowerzysty – to nie jest jasny cel). Niekiedy zakładamy, że pomoże nam najprostsze rozwiązanie, choćby kaganiec zniweluje agresję. Okazuje się jednak, że nie zawsze on działa, często wręcz nasila problem, nasz pies frustruje się, chcąc zdjąć kaganiec łapą, z kolei inne psy nie są w stanie prawidłowo odczytać jego emocji.

Ogromny wpływ na zachowanie psa ma „drugi koniec smyczy” – pies chłonie jak gąbka nasze emocje, przejmuje napięcie. Kiedy tylko zobaczysz, że Twój pies zaczyna sprawiać problemy, poszukaj pomocy u specjalisty, dobry behawiorysta pomoże Wam się dogadać.

Poprzedni wpis
Cesar Millan – kontrowersyjny zaklinacz psów wkrótce w Polsce
  • Niektórzy uważają, że pies może mieć po prostu tendencje do agresji. Nie wiem sama co o tym myśleć, ale uważam, że pies objęty odpowiednią opieką i mający wzorce nie będzie się zachowywał agresywnie.

Komentuj wpis

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *